Strona Piotrusia Chomicza

Menu:

Możesz pomóc:

Fundacja dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
nr dziecka 3788".

Strona fundacji

Odwiedź Fundację Canavan

Zapraszam

Jesteś

Darmowe Liczniki

gościem Piotrusia

Informacja:

Zapraszam wszystkich którzy chcą poznać mnie bliżej i uzyskać kilka informacji na temat tego rzadkiego schorzenia ośrodkowego układu nerwowego - genetycznej choroby Canavan

Odwiedź strony www:

Chorej Sylwii
Mojego kolegi

 

Obejrzyj ostatnie zdjęcia z rehabilitacji

Turnus rehabilitacyjny w Wągrowcu

Od kilku lat letnim utrapieniem Piotrusia jest zapalenie spojówek. Spacery w słoneczne dni powodują podrażnienie i ropienie oczu, aby potwierdzić lub wykluczyć podłoże choroby Piotruś został skierowany na badania do Centrum Pulmunologii i Alergologii w Karpaczu. Nasz synek po raz kolejny udowodnił jakim jest dzielnym chłopcem. Pomimo wielu różnego rodzaju badań nie opuszczał go optymizm i odwaga.

Niby nic szczególnego, zwykłe wahania temperatury, zauważyliśmy jednak problem z oddawaniem moczu. Gdy udało nam się w końcu zebrać mocz do analizy był on bardzo zabarwiony krwią. Dwutygodniowe leczenie szpitalne pomogło, lecz przyczyna pozostała nieznana. Lekarze stwierdzili, że zbyt mało wiemy o chorobie, więc należy przypuszczać, iż to właśnie jej nagły postęp i nadmierne wydalanie kwasów organicznych doprowadziło do ostrego zapalenia przewodów moczowych. Piotruś został objęty stałą kontrolą nefrologiczną, a przez nas nieustającą obserwacją.

Tym razem coroczny turnus rehabilitacyjny spędziliśmy nie jak do tej pory nad morzem, ale w Borach Tucholskich. Osiek to wspaniała spokojna okolica. Ośrodek położony w lesie nad samym jeziorem z terenem idealnie dostosowanym do spacerów. Baza rehabilitacyjna, noclegowa, rekreacyjna i stołówka połączone w jednym obiekcie ułatwiły nam pobyt. Piotruś odczuł bardzo wiele pozytywnego wpływu z kontaktu z przyrodą. Pomiędzy rehabilitacją i po zajęciach Piotruś spędzał czas nad wodą lub w lesie szukając grzybów i słuchając cudownych odgłosów płynących z wnętrza natury. Na turnusie Piotruś poznał kolegę Marcina z Wilczyna. Zarówno chłopcy jak i my rodzice przypadliśmy sobie do gustu. Postanowiliśmy podtrzymać tę znajomość z uwagi na dobro, które bije od rodziny Winciorków oraz zbliżające nas do siebie przeżycia.

Piotruś w tym roku ukończył 7 lat, więc rozpoczął, jak wszystkie dzieci w tym wieku, naukę. Dla Piotrusia to całkiem nowe doświadczenia. Od samego początku wykazywał ogromne zainteresowanie i dużą ochotę do współpracy z nauczycielkami. Indywidualne zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze odbywające się 3 razy w tygodniu, rozwinęły umiejętności naszego dziecka i pozwoliły na bardziej obszerne i dokładniejsze poznanie otaczającego go świata.

powrót>>>